Lubię pracę z ludźmi, dlatego, gdy szukając pracy, zobaczyłem ofertę pracy w opiece, stwierdziłem, że chcę spróbować. I początkowo, jak opowiadałem o tym znajomym, że poszedłem do firmy, która oferuje pracę w opiece w Niemczech, to trochę się ze mnie śmiali, bo uważali, że to przecież praca dla kobiet, a nie takiego rosłego faceta jak ja. Ale ja się nie przejmowałem i pojechałem na pierwsze zlecenie.

Jak wyglądało moje pierwsze zlecenie od A&J Partners?

Już podczas pierwszych dni utwierdziłem się, że to praca idealna dla mnie. Opiekowałem się niepełnosprawną seniorką, która poruszała się na wózku. Idealnie przydała się tu moja siła, bo miałem dużą łatwość w podnoszeniu jej, przenoszeniu itd. Początkowo obawiałem się, jak to będzie z obowiązkami takimi jak codzienna toaleta, ale już pierwszego dnia zobaczyłem, że to nic trudnego. Pani była bardzo miła i bardzo często powtarzała mi, że świetnie gotuję. Kolejne zlecenie były coraz trudniejsze, bo np. decydowałem się na opiekę nad leżącym małżeństwem, ale chociaż nie były najprostsze, to dawały mi wielką satysfakcję. Teraz mija już kilka lat mojej współpracy z agencją A&J Partners i jestem pewien, że nie zamienię jej na żadną inną. Oferty są zawsze sprawdzone, wszystko co na piśmie, zgadza się w rzeczywistości. I co ciekawe, chociaż w moim otoczeniu mówiono, że agencje opiekunek osób starszych są tylko dla opiekunek, to zauważyłem, że z roku na rok przybywa w tej branży panów. Ja jestem przekonany, że nie jest to tylko kobiecy zawód, bo przecież ja od wielu lat świetnie sobie radzę.

O czym pamiętać szukając pracy w opiece?

Najważniejsze jest, by znaleźć firmy oferujące opiekę nad seniorami w Niemczech, które są długo na rynku i w których wszystko odbywa się legalnie. Jeśli już się ma takie miejsce, to warto się tu wtedy rozwijać, bo można otrzymywać coraz lepsze oferty i dodatkowe bonusy za stałą współpracę. A jeśli miałbym coś powiedzieć mężczyznom-opiekunom, to chyba to, by nie słuchali opinii innych, jeśli lubią pracę w opiece, to by za tym szli. W tej branży nie ma już podziałów i cieszę się, że mężczyźni doceniani są nie tylko za siłę fizyczną, ale także doświadczenie i umiejętności.

 

Andrzej z Siemianowic