Życie w ciemności – niewidomi.

 

Autor: Kamila Tittor

 

Wyobraź sobie świat bez słońca, bez prądu, bez świec. Świat w którym panuje wieczna ciemność. Czy byłbyś / byłabyś w stanie wykonywać codzienne czynności tak jak do tej pory? Zamknij na chwile oczy i spróbuj coś ugotować, znaleźć w szafie swoje ulubione ubrania lub przejść z pokoju do pokoju nie potykając się ani uderzając o ścianę. Według danych GUS w Polsce żyje ponad 1,8 mln osób z dysfunkcją wzroku.

 

Wzrok– jest jednym z pięciu zmysłów, którego narządem jest oko. Dzięki temu, że widzimy poznajemy świat, potrafimy dostrzec różnorodność tego, co nas otacza, możemy rozróżniać barwy, kształty, wysokość czegoś czy ocenić coś lub kogoś po wyglądzie bez dotykania czy wsłuchiwania się – niewidomi funkcjonują inaczej.

niewidomi

Kiedyś ktoś powiedział, że z wszystkich zmysłów najtrudniej jest osobie, która utraciła wzrok i faktycznie trudno jest nam sobie wyobrazić życie w ciągłych ciemnościach. Jednak w przypadku utraty jednego ze zmysłów Matka Natura radzi  sobie całkiem dobrze. Co prawda nie każda osoba niewidoma jest w stanie rozpoznać kolory ale jest w stanie wyczuć wiele innych rzeczy o których my, osoby widzące często nie zdajemy sobie sprawy.

Na początek kilka pojęć:

Osoba niewidoma– to osoba, która urodziła się bez zmysłu wzroku lub do 5 roku życia go utraciła np. na skutek choroby i nie pamięta wrażeń wzrokowych oraz potrafi sobie poradzić w życiu codziennym wykorzystując resztę zmysłów,

Osoba ociemniała to osoba, która utraciła zdolność widzenia po 5 roku życia i pamięta wrażenia wzrokowe, pamięta i jest w stanie wyobrazić sobie dany kolor, rzeczy itp.

 

Trzeba zdawać sobie sprawę, że z wiekiem nasze oczy też się wyczerpują i tracą swoje zdolności, dlatego idziemy do okulisty, zakładamy okulary lub soczewki i potrafimy nadal funkcjonować. Nasz wzrok w dobie komputerów i ekranów LCD jest coraz bardziej narażony na zmęczenie oraz osłabienie. Zbyt długie przebywanie w mocno nasłonecznionym miejscu również może osłabić naszą zdolność widzenia. Jednak większości z nas nie zagraża nigdy całkowita utrata wzroku.

Wielu z nas nie wyobraża sobie prawidłowego funkcjonowania bez wzroku a większość niewidomych doskonale radzi sobie w codzienności.

Niewidomi pracują i funkcjonują w ciszy, szum, hałas im przeszkadza w prawidłowym funkcjonowaniu. Mają bardzo wyczulony dotyk nawet na tyle, że są w stanie określić kolor ściany poprzez przyłożenie do niej ręki a nawet jeśli nie sam kolor to powiedzieć czy jest to kolor ciepły tj. np. czerwony lub żółty) czy zimny (tj. np. niebieski lub biały).

Pismem, którym się posługują osoby nie widome jest Alfabet Braille’a. Można zobaczyć jak taki alfabet wygląda biorąc do ręki dowolne opakowanie lekarstw – na każdym z leków jest wybita nazwa w alfabecie Braille’a.

Na ulicy łatwo rozpoznać osobę niewidomą, chociażby ze względu na charakterystyczną dla nich białą laskę lub przewodnika – osoby lub psa. Przewodnik pozwala bezpiecznie poruszać się po drogach ale nie wszyscy niewidomi korzystają z ich pomocy.

Niektórzy niewidomi tak dobrze znają miejsca po których się poruszają się po nich na pamięć, są one np. w stanie zatrzymać się przed krawężnikiem bo wyczuwają wiry zmienionego powietrza.  To jest wszystko tak fascynujące, że aż dla Nas – widzących – nierealne. Niewidomi poznają świat głównie przez dotyk- pomimo, że nas nie zobaczy to dotykając nas oceni czy jesteś wysoka czy niska, oceni po głosie czy jesteśmy szczęśliwi, smutni czy może niepewni.

Polecam w tym miejscu film „Zapach kobiety” z Alem Pacino gdzie możemy poznać świat ze strony niewidomego mężczyzny.

Od osoby niewidomej możemy się dowiedzieć wielu cennych rzeczy o których nawet nie mieliśmy pojęcia bo nie przywiązywaliśmy do nich wagi a są to rzeczy, z którymi mamy kontakt codziennie. Uwierzcie mi, ze kontakt z niewidomymi nam widzącym otwiera oczy. Traktujmy osoby niewidome jak osoby pełnosprawne – nie bójmy się ich, pomóżmy pamiętając, że jest nam na pewno łatwiej odnaleźć się w danej sytuacji czy też miejscu.